Posted in jest takie miejsce, na czterech, na dwóch on 10/05/2012 by rysiek
śniegu może i nie było, ale 10–14 stopni to trochę przymało (w nocy 4 – niezła abstrakcja):). Uwielbiam to miejsce za totalny luz, megaszeroką plażę i niespieszne życie mieszkańców, którym zarażam się od razu po zobaczeniu tabliczki Białogóra. Dlatego wracam tam od 85 roku non stop, choć przyznam, że ta cisza i brak bodźców kiedyś wywoływała u mnie tylko bunt:). Ale się zestarzałam i znalazłam tam drugi dom, takam wiejska dziewczyna:) LOVE






















